ŚWIADECTWA

s.M.Angelika
Drogi Ojcze James,
 
Jestem Siostrą Marią Angeliką, felicjanką z Warszawy, z Prowincji Matki Bożej Królowej Polski.
Rekolekcje Ojca są zawsze łaską, bo Ojciec emanuje Jezusem, Jego dobrocią, miłością do każdego człowieka i pokojem.
W roku bieżącym miałam radość uczestniczenia w nich  w Warszawie już trzeci raz. Były one wyjątkowe, bo  Pan pozwolił mi skorzystać z łaski uzdrowienia duchowego i fizycznego także.  Wierzyłam, że On łaską swoją odpowie. I odpowiedział. Bardzo przeżyłam ten moment, gdy usłyszałam:  siostra zakonna Angelika jest uzdrowiona.
Przed decyzją proszenia o uzdrowienie powiedziałam Panu, że choć ból kręgosłupa i brak słuchu, są dotkliwe, to jednak proszę Go o taką łaskę, jaka  będzie na większą Jego  chwałę i pozwoli bardziej kochać -  albo  o łaskę  zabrania bólu,  albo znoszenia go  ku większej  Jego chwale i dobru innych.
Obecnie czuję się  mocna i wewnętrznie bardzo radosna.  Jestem pewna, że cokolwiek Pan uczynił  jest Jego darem. Moje uzdrowienie, to nie tylko ustąpienie bólu kręgosłupa, w co wierzę, ale i inne nastawienie na ból, przyjmowanie go jako łaski od Pana dla innych, a mam wiele osób, które takiego wstawiennictwa  potrzebują.
Całym sercem dziękuję Jezusowi i Ojcu za to niezwykłe uzdrowienie i bardzo proszę o modlitwę  i uproszenie łaski przemiany dla tych, których w sercu noszę.
Niech Pan będzie wszystkim uwielbiony!
Z wdzięcznością i oddaniem w Panu naszym.
 
s.M.Angelika


powrót do poprzedniej strony